Zanim zabierzemy się do cotygodniowego wieczoru kinowego z pizzą i winem rzucamy wyzwanie szarym komórom! Yeah! Yeah!
Ania z Primo Cappucino przyznała nam Liebster Blog Award. Dzięki Aniu! Siedem pytań, siedem odpowiedzi i pięć kolejnych blogów, które chcielibyśmy bliżej poznać. Przyjemny i leciutki początek weekendu. Lecimy!
1. Do jakiego miasta (lub kraju) podróżujesz najchętniej?
Aleks: Do Berlina! Uwielbiam Berlin za luz na ulicach i świetną komunikacje. I pchle targi. I jeszcze za Tiergarten, bo Luśce się podobał. Godzinami mogłabym tak wymieniać.
Michał: Do Francji. Bo bagietki, bo cały XIX w. w malarstwie, bo składniki pizzy brzmią po francusku jak mega wyszukane żarcie, bo duuużo wina.
2. Dwa powody, dla których odradziłbyś podróżowanie do tego miejsca.
A: Yyyyhhh… Dwa?! Żaden mi nie przychodzi do głowy. No może morza nie ma.
M: Ceny autostrad. Korki na Cote d’Azur.
3. Czeski film czy kino francuskie?
A: Kino francuskie. Najlepiej jakiś thriller, jak „Purpurowe rzeki”.
M: Kino francuskie, pod warunkiem, że amerykańskie.
4. Ulubione włoskie miasto.
A&M: Rzym (tylko nie latem), bo Bernini.
5. Kawa z cukrem czy z paczką ciastek?
A: Kawa z francuskim ciastkiem z malinami. Mniam.
M: Z paczką ciastek! (z cukrem!? Fuj!)
6. Lepiej prowadzisz czy czytasz z mapy?
A: O moim prowadzeniu auta to chyba kiedyś coś więcej jeszcze napiszę, bo przejść było co niemiara. Na Białołęce to chyba lepiej prowadzę. A na highway’u lepiej czytam mapy. Michał absolutnie map nie czyta, a prowadzi najlepiej na świecie.
M: Lepiej prowadzę. Na mapie rozpoznaje cztery kierunki: góra, dół, lewo, prawo.
7. No i na koniec 3 rzeczy, za które uwielbiasz swoją pracę.
A: Moją pracę PRACĘ? Traktuję bardziej jako środek do celu – daje mi fundusze na podróżowanie i utrzymanie zwierzyńca. Uwielbiam to za dużo powiedziane. Jest spoko.
M: Bezstresowe źródło dochodów, bez wpływu na private life.
I już!
No prawie już, bo zgodnie z zasadami mamy zaprosić kolejne kilka blogów do odpowiedzi na wymyślone przez nas pytania. Żeby się lepiej poznać. Jak tu wybrać spośród tylu blogów, które czytamy?!
Po gorączkowych dyskusjach i zaciekłych kłótniach postanowiliśmy, że najlepiej będzie trzymać się zasad Liebster Award (mimo wszystko) i nasz wybór padł na:
I takie mamy dla Was pytania:
1. Pierwszy wyjazd bez rodziców – dokąd był?
2. Pokażecie nam Wasze ulubione zdjęcie!
3. Winko czy piwko?
4. Jesienne popołudnie – długi spacer czy długi film?
5. Pierwszy zwierzak?
6. Wakacje – solo, w duecie, czy w grupie?
Luśka czeka na Wasze odpowiedzi!



Dziękujemy ślicznie za nominację! Jest Nam szalenie miło, że wybraliście właśnie Nas!
Wpis już na blogu, serdeczne pozdrowienia! :)
Super! Już zaglądamy :)
Dzięki za nominację!
Wysmarowaliśmy odpowiedzi i głosimy dobrą nowinę dalej: http://www.tropimy.com/2014/10/07/poznajmy-sie/
Pozdrawiamy! :)
Cała przyjemność po naszej stronie ;) Pozdrawiamy i zabieramy się za czytanie!
Świetne pytania, odpowiedzi jeszcze lepsze! :D Ja w sumie ani map dobrze nie czytam, ani nie prowadzę…ale za to jestem niezgorszym DJem w podróży (dopóki nie zacznę śpiewać:P)
O DJ czasem by się nam przydał! Nawet śpiewający! Jak mnie śpiączka złapie w trasie, to nie ma kto z muzą majstrować i w ciszy zasuwamy. W spaniu to akurat nie przeszkadza, ale w kierowaniu, szczególnie pod wieczór, już bardziej…:(
Ania zadała Wam bardzo ciekawe pytania – rzadko się to zdarza. Odpowiedzi dwóch osób czyta się równie przyjemnie ;-)
Najłatwiej poszło nam z pytaniem o kawę :) Najdłużej myśleliśmy o włoskich miastach – wciaż nie wiem, czy może jednak nie Wenecja…;)
Też lubię Berlin! Może nie tak bardzo jak Wiedeń, ale czuję ten klimat :D
Wiedeń od podszewki jeszcze przed nami. Do tej pory zwiedziliśmy go ‚tylko klasycznie’;)