Bo wstyd pokazywać.
Przed Państwem część druga! Kto nie wiedział jeszcze pierwszej niech nadrabia tutaj.
A ja lecę z kolejną partią!
SELFIE Z PSEM (do 10 kg)
Takim, że na rękach go musisz trzymać. Wciąż twierdzę, że trudne, chociaż czas pokazuje, że nie niemożliwe. Smak sukcesu poczuliśmy min. w Alzacji (zjedź do końca wpisu).
Później było już tylko gorzej…


Z SERII – LU, ZRÓB COŚ!
No bo ile można tylko słodko wyglądać?
Case 1.
Może, daj łapę, co? Napiszemy „Piona z (i tu wstawiasz właściwe miasto)”. Takie pomysły zawsze na początku spotykają się entuzjazmem. Tylko na początku.

Że co mówisz? Łapę mam dać?

Sprawdź to!

Czekaj bo coś tu dziwnie pachnie…

To jest moment, w którym ja podziękowałam za współpracę. Jakieś 35 min po genialnym pomyśle.
Case 2.
Lu, popatrz mi prosto w oczy. Teraz! Jeden szot tylko mam, błagam maleńka! Flirtuj z kamerą! Palec mi już drętwieje, Lu, błagam!

Michał, co ona znowu wymyśliła…?

Gdzie piłka? Jaka piłka?

Mam Cię!
Case 3.
Może skok do wody? Tu liczy się szybkość. Migawkę trzeba nacisnać precyzyjnie w chwili lotu nad wodą. Wtedy uzyskasz jedyny w swoim rodzaju efekt psa latającego.

Za wcześnie

Za blisko!

Za późno…

Perfeccto!
Z SERII – JA COŚ ZROBIĘ
A Lu za mną, zobaczysz, wyjdzie spoko. Pobiegnę, jak ten żołnierz. Złapiesz w locie.
Taaa… Jasne.

Że co? Biec mam za nią? Dziękuję, postoję.

Praaawie w kadrze!

Noo!
MARTWA NATURA Z BONUSEM
Jesteś tak zafiksowany na zrobieniu foty kawy, zanim wystygnie, że nie zwracasz uwagi na puste krówki. Puste, bo jedzeniu zdjęcia rzadko robimy. Bo nie zdążamy.

I KLASYK KLASYKÓW – ZNAJDŹ RÓŻNICĘ
To moja ulubiona seria.

W tę deszczową niedzielę humor starał Ci się poprawić urlopnaetaciekropkapeel.


Super! Mam jamnika, bardzo podobna historia! :))
:)) super! Pozdrawiamy!
Są stopy, są stopy!!! :D
:D zawsze muszą być! :))))
dobra, powiem to. jesteście śliczni. wszyscy!
Dobra, biorę to na klatę! Żeby potem w sieci nie krążyło, że makulska nie potrafi komplementów przyjmować… ;)
Uwielbiam tę serię <3 :D
:-* :-*
Już chyba 3 raz oglądam i ten i wcześniejszy wpis (jak ja mogłam to przeoczyć w ogóle? o.O ) i nie mogę przestać :) Ej a w tym wcześniejszym na zdjęciach z cyklu portret ze statywu to nie przypadkiem Łomna? (Kurde zaraz się okaże, że to drugi koniec świata, gdzieś za Afryką i będzie zbłaz jak ta lala :D Ale zapytam, a co!
Łomna!! :D Wprawne oko najlepszego fotografa odkryje wszystko! :)))
Taaa… Jest jeszcze opcja „100 takich samych zdjęć i żadne ostre” :D
Dooookładnie! :)))
Najlepsze jest to, że my – ludzie – wyglądamy często na zdjęciach głupio/niewyjściowo/dziwnie. A Luśka po prostu jest urocza (nieco mniej jak pożera misia, ale i tak jest to pocieszna sytuacja ;))!
Hahaha prawda :D i nie ma, że.któryś profil jest bardziej fotogeniczny :))
Dziś rozmawialiśmy właśnie na ten temat. .selfie potrzebuje z 5 ujęć. .a na podłodze zazwyczaj kuperek w kadrze. Istne szaleństwo.
Kuperek w kadrze :D Skąd ja to znam!
Poprawiliście humor.
A po tym jak poznałam Luśkę, jeszcze fajniej ogląda się ją na zdjęciach ;)
Dzięki Moniko! :)) buziaki!!
Humor był niezły, ale jest lepszy :D
;)