Wczoraj rano stałem w takim korku, że 5 km przejechałem w 1h25min. I zacząłem zastanawiać się, czy ten korek był bardzo duży, czy gigantyczny. Po dłuższym namyśle stwierdziłem, że to korek typu 2.

Korek pierwszego typu zaliczamy prawie codziennie, drugi typ od święta. W trzecim staliśmy dwa razy w życiu (na Lazurowym Wybrzeżu oraz w Niemczech na autostradzie) i to doświadczenie umieszczam w szufladce mózgu „raczej-do-tego-nie-wracać-myślami”.


Ja kiedyś zgasiłam silnik, ale nie zgasiłam radia. Po trzech piosenkach już nie ruszyłam i tym oto sposobem zblokowałam przejazd kolejowy :P
Solidarnie wszyscy stali! :) I dobrze! :)
W tłumie raźniej! :D
Haha drukuję!! Boskie!
Hm, i poczułam się jak neandertal, bo w korku słowa „pajacu” nawet mi się nie cisną na usta (używam kalibru, hm, cięższego, takiego, że starszy sierżant sztabowy zarumieniłby się jak panna na wydaniu). Poza tym tak się indyczę, że mam całą szybę zabryzganą. Pokrótce, wyglądam jak ta pani: http://1.bp.blogspot.com/-S9J7zJODGYE/T6bBr3nwV_I/AAAAAAAACaM/pOCeAjmYf2U/s1600/cruella+de+vil.jpg
:) :) :) wycieraczki od wewnątrz mogłyby być na takie okazje! :)
GENIALNE! :D Biorę, drukuję i wrzucam do samochodu! A wcześniej na fejsa i ku radości mojego szanownego małżonka! :D
Do schowka! Żeby w razie paniki i ogólnego „co robić!? co robić!?” było pod ręką :)
Oooo zrobiliście infografikę! Super, gratuluję :) Wasze rozwiązania graficzne wprowadzają super świeżość w towarzystwo blogerskie, aż chce się wykorzystywać te nowe trendy, które poniekąd Wy wprowadzacie na nasze podwórko. Ubóstwiam Waszego bloga, jesteście moją inspiracją żeby bloga robić stale lepiej, ładniej, szybciej i wygodniej dla odbiorcy :)
W korkach na szczęście jeszcze się nie nastałam – robię prawo jazdy. Może przewodnik przyda mi się później (mam nadzieję, że NIE) :D
Zosiu! Twój komentarz zostanie wydrukowany i umieszczony w portfelu, nad biurkiem i nad drzwiami wejściowymi! :)
PS. Bardzo dobrze, że prawo jazdy robisz – trzymamy kciuki i będziemy Was wypatrywać na dzielni! :)