urlopunaetacie Krótki przewodnik po korkach drogowych

Wczoraj rano stałem w takim korku, że 5 km przejechałem w 1h25min. I zacząłem zastanawiać się, czy ten korek był bardzo duży, czy gigantyczny. Po dłuższym namyśle stwierdziłem, że to korek typu 2.

korki
Korek pierwszego typu zaliczamy prawie codziennie, drugi typ od święta. W trzecim staliśmy dwa razy w życiu (na Lazurowym Wybrzeżu oraz w Niemczech na autostradzie) i to doświadczenie umieszczam w szufladce mózgu „raczej-do-tego-nie-wracać-myślami”.

ityle2_s

9 Comments

  1. GENIALNE! :D Biorę, drukuję i wrzucam do samochodu! A wcześniej na fejsa i ku radości mojego szanownego małżonka! :D

    • Michał

      Do schowka! Żeby w razie paniki i ogólnego „co robić!? co robić!?” było pod ręką :)

  2. Oooo zrobiliście infografikę! Super, gratuluję :) Wasze rozwiązania graficzne wprowadzają super świeżość w towarzystwo blogerskie, aż chce się wykorzystywać te nowe trendy, które poniekąd Wy wprowadzacie na nasze podwórko. Ubóstwiam Waszego bloga, jesteście moją inspiracją żeby bloga robić stale lepiej, ładniej, szybciej i wygodniej dla odbiorcy :)
    W korkach na szczęście jeszcze się nie nastałam – robię prawo jazdy. Może przewodnik przyda mi się później (mam nadzieję, że NIE) :D

    • Michał

      Zosiu! Twój komentarz zostanie wydrukowany i umieszczony w portfelu, nad biurkiem i nad drzwiami wejściowymi! :)

      PS. Bardzo dobrze, że prawo jazdy robisz – trzymamy kciuki i będziemy Was wypatrywać na dzielni! :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *